Święty człowiek

Świętość to nie czynienie rzeczy nadzwyczajnych, ale to nadzwyczajne przeżywanie codzienności.

Ksiądz Aleksander umarł w opinii świętości.

W dwa dni po jego śmierci podczas Mszy pogrzebowej w izabelińskim kościele, ks. Jan Stępień wypowiedział słowa: „Wierzę mocno i sądzę, że wyrażam przekonanie wszystkich tu obecnych – poddaję się oczywiście z góry orzeczeniu w tej sprawie nieomylnemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła – że na dzisiejsze czasy da światu Polska nowego świętego kapłana – duszpasterza w osobie ks. Aleksandra Fedorowicza, pierwszego proboszcza parafii Izabelin. I mam nadzieję, że ci najmłodsi parafianie – wy, kochane dzieci – doczekacie dnia, w którym w tym kościele, obok św. Franciszka z Asyżu, naszego patrona, stanie patron drugi, wasz pierwszy proboszcz – ks. Aleksander Fedorowicz”.

Ks. Jan Stępień przemawia nad trumną ks. Aleksandra.

Nie było to na pewno tak mocne i głośne wołanie „santo subito!”, jak wiernych zgromadzonych na Placu św. Piotra w dniu pogrzebu Ojca św. Jana Pawła II, ale na pewno wyrażało przekonanie wszystkich zebranych w kościele i tych, którzy wprawdzie przybyć nie mogli, ale mieli to szczęście choć raz spotkać zmarłego Kapłana, że jest kwestią czasu wyniesienie ks. Aleksandra na ołtarze. Ks. A. Bardecki w Tygodniku Powszechnym w 1972 r. napisał wprost: „A jednak wszyscy, którzy się z nim zetknęli, są głęboko przekonani, że doczekają się wyniesienia ks. Alego na ołtarze. Takie jest też i moje głębokie przekonanie”.

Warunkiem rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego kandydata na ołtarze, jest właśnie to powszechne przekonanie wiernych o „ponadprzeciętnej prawości jego życia i o cnotach praktykowanych przez niego w stopniu heroicznym”. To przekonanie musi wyrazić się w pragnieniu obwołania kogoś błogosławionym. Santo subito!

Święty Jan Paweł II osobiście znał ks. Alego. Jako Biskup krakowski (a może już Arcybiskup), odwiedził izabelińskiego proboszcza  w jego „gołębniku”. A jako Papież, w roku 1987 podczas homilii w Lublinie powiedział: „Wpatrujcie się w przykłady. Jest ich tak wiele w każdej diecezji, a wymienię tylko św. Maksymiliana Marię Kolbego, biskupa Michała Kozala, Męczennika z Dachau…, a z naszych stron księdza Wojciecha Blaszyńskiego, księdza Jana Balickiego, księdza Aleksandra Fedorowicza, księdza Władysława Korniłowicza (…)”.

W procesie beatyfikacyjnym bada się nie tylko, czy  opinia o świętości kandydata istniała w momencie jego śmierci ale też, czy to przekonanie trwa do dzisiaj. Modlitwa o beatyfikację ks. Alego (za wiedzą Kurii Metropolitarnej Warszawskiej z dnia 03.12.2014/Nr 3946/D/2014) jest dowodem na to, że to przekonanie trwa do dzisiaj. Przekonanie, że za wstawiennictwem świętego Kapłana możemy wyprosić u Boga potrzebne nam łaski. Zachęcamy do korzystania z niej zarówno prywatnie, jak i za pośrednictwem Fundacji (http://www.przyjacielealego.pl/intencje/)

***

Modlitwa o beatyfikację księdza Aleksandra Fedorowicza, proboszcza w Izabelinie (1914–1965)

Boże w Trójcy Świętej Jedyny, Ty w swojej przedziwnej opatrzności wciąż obdarzasz Kościół nowymi świadkami Twojej miłości. Wychwalamy Cię za to, że dałeś nam niestrudzonego kapłana Aleksandra Fedorowicza. Boże, Ty wiesz, jak ks. Aleksander całym sercem dawał o Tobie radosne świadectwo, także w uporczywej ciężkiej chorobie, powtarzając często słowa: „Bóg jest Miłością”. Wejrzyj, Boże, na to, z jak wielką wiarą nauczał, że celem życia ludzkiego jest zjednoczenie z Tobą i że tylko ono jest trwałym fundamentem jedności między ludźmi. Pomnij, Boże, na to, że ks. Aleksander ożywiony Twoim Duchem wskazywał, iż Eucharystia jest centrum życia chrześcijańskiego, przez co przyczynił się do odnowy życia liturgicznego Kościoła w Polsce zgodnie z nauczaniem Soboru Watykańskiego II.

Spraw, Boże, aby został on wyniesiony na ołtarze i mógł przez swoje wstawiennictwo umacniać Twoich kapłanów, a szczególnie proboszczów oraz ludzi dotkniętych cierpieniem, nieuleczalnie chorych, niewidomych i wszystkich, którzy za jego przyczyną będą się do Ciebie zwracać. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Pokornie Cię błagam, Boże, udziel mi za wstawiennictwem ks. Aleksandra Fedorowicza tej łaski, o którą teraz szczególnie proszę….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.