Ofiara Jezusa działa od początku świata.

Ks. Aleksander Fedorowicz:

***
„Co to jest jest Msza św.?” – cd.

W Kościele wszystko, absolutnie wszystko, bierze swoje życie właśnie z ofiary Pana Jezusa. Można ofiarę Pana Jezusa przyrównać do źródła, z którego płynie nieustanny potok życia łaski, miłości. Wszystkie sakramenty św. biorą swoją siłę właśnie z ofiary Pana Jezusa. Ani woda chrzcielna nie mogłaby zgładzić grzechu pierworodnego, ani słowa kapłana nie zdołałyby oczyścić żadnej winy w sakramencie pokuty, ani oleje święte nie dałyby żadnej łaski człowiekowi ciężko choremu, nie byłoby kapłaństwa, nie byłoby sakramentu małżeństwa, nie byłoby Kościoła w ogóle, gdyby nie było Krzyża Pana Jezusa.

Także Msza św. – to nie jest jakieś jeszcze jedno nabożeństwo. Prawda – są Nieszpory, są Gorzkie Żale, jest Nabożeństwo majowe, jest Oficjum, jest Różaniec, jest Msza święta. Nie można tak o Mszy św. mówić. Bo Msza św. jest źródłem, z którego tamto wszystko czerpie swoje życie. To jest tak, jak z korzeniem i z konarami, liśćmi, owocami i wszystkim innym, co z tego korzenia życie czerpie, I od początku życie chrześcijańskie, życie Chrystusowe, życie nadprzyrodzone, życie łaski, gdziekolwiek kiedykolwiek ono było, miało jedyne źródło w ofierze Pana Jezusa. I ta ofiara działała od początku świata.

Jeżeli Adam i Ewa są zbawieni, są w niebie, chociaż popełnili ten grzech straszny, pierworodny, to dlatego, że są obmyci przez Krew Pana Jezusa, że Pan Bóg przez wzgląd na ofiarę Pana Jezusa im ich grzech odpuścił. Jeżeli Abel czy Abraham, czy Melchizedech, czy Patriarchowie, czy inni, jacykolwiek byli ludzie dobrzy od początku świata, jeżeli oni są zbawieni, to są zbawieni nie inaczej, jak tylko przez ofiarę Pana Jezusa.